Witamina C – owocowy fundament odporności

Gdy nadchodzi zima, a dni są krótkie i chłodne, z dnia na dzień tracimy chęć do działania oraz motywację. Okres przeziębień stopniowo dotyka coraz większą liczbę osób, a kolejki do lekarzy rosną jak grzyby po deszczu. Co zrobić, aby uchronić się od spadku odporności oraz uniknąć choroby?

Oprócz ciepłego szalika oraz kurtki warto zainwestować w zdrowe odżywianie. Nowa piramida żywienia sugeruje, że powinniśmy codziennie spożywać 3-4 porcje owoców i 4-5 porcji warzyw. To w nich przede wszystkim występuje naturalna witamina C, która jest tak ważna dla naszego organizmu. Ważne więc, aby zaplanować sobie zdrowe jedzenie, które pokryje nasze zapotrzebowanie na witaminy oraz składniki mineralne. Pomoże nam to wspierać nasz układ odpornościowy oraz uniknąć przeziębienia.

Jedną z najważniejszych witamin, mających wpływ na naszą odporność w czasie jesieni i zimy, jest witamina C. Zapotrzebowanie dorosłego człowieka na ten składnik wynosi ok. 60 mg na dobę – większe jest tylko u kobiet w ciąży oraz u osób aktywnie uprawiających sport. Naturalna witamina C znana jest również pod nazwą kwasu L-askorbinowego. Występuje w wielu organizmach żywych, zarówno zwierzęcych, jak i roślinnych. Człowiek, niestety, nie posiada zdolności samoczynnej syntezy witaminy C, więc całość dobowego zapotrzebowania musi dostarczyć z diety.

Najlepszymi źródłami witaminy C w diecie człowieka są:

  • acerola (4500 mg/100 g)
  • dzika róża (450 mg/100 g)
  • rokitnik (320 mg/100 g)
  • dereń (100-200 mg/100 g)
  • nać pietruszki (178 mg/100 g)
  • czarna porzeczka (177 mg/100 g)
  • jagody goi (148 mg/100 g)

Witamina C pełni w organizmie człowieka wiele kluczowych dla jego zdrowia funkcji: bierze czynny udział w przemianach tyrozyny oraz, jako silny przeciwutleniacz, ma wpływ na zachowanie równowagi oksydacyjnej organizmu. Badania udowodniły, że suplementacja diety witaminą C ma duży wpływ na zmniejszenie ryzyka przeziębienia w grupie sportowców wyczynowych oraz w grupie osób ciężko pracujących fizycznie. Witamina C jest witaminą dobrze rozpuszczalną w wodzie, dlatego nie są znane przypadki jej przedawkowania – cała nadwyżka wydalana jest wraz z moczem. Dietetycy i lekarze jednak zgodnie twierdzą, że nie powinno się przekraczać dawki 2 g czystej witaminy C dziennie, gdyż może to spowodować problemy żołądkowe, a także nudności i wymioty.

Niedobory witaminy C w naszym organizmie przejawiają się spowolnionym gojeniem się ran, nadwrażliwością naczyń krwionośnych, a także chorobami jamy ustnej, takimi jak szkorbut czy zgorzel. Odpowiednia ilość witaminy C w naszej diecie pozwoli nam uniknąć bólu mięśni i stawów, ponieważ jest ona odpowiedzialna również za syntezę kolagenu, a więc wspiera funkcjonowanie układu kostno-stawowego. Witamina C jest składnikiem najlepszych suplementów dla mężczyzn oraz dla kobiet. Pomaga zwiększyć wydajność fizyczną i umysłową naszego organizmu.

Wiele mówi się ostatnio również o dwóch formach tej witaminy, mianowicie o witaminie C lewoskrętnej oraz witaminie C prawoskrętnej. Jaka jest różnica między nimi i dlaczego ostatnio używanie tego podziału stało się tak istotne?

Kwas L-askorbinowy zwany jest powszechnie lewoskrętnym. Istnieje także kwas D-askorbinowy (zwany witaminą prawoskrętną), jednak nie jest to forma aktywna witaminy C. Dlatego w suplementach, czy to z witaminą C naturalną, czy sztuczną, jest używana witamina aktywna, „lewoskrętna”. Okazuje się, że witamina C lewoskrętna występuje w naturze i jest syntezowana przez organizmy żywe. Jej wyjątkowo duże ilości znajdują się w aceroli oraz w dzikiej róży.

Dzika róża stosowana jest od lat przez nasze matki i babcie. Wiedziały one już dawno, że w momentach osłabienia organizmu oraz chorobach, dzieciom i dorosłym podaje się sok lub dżem z owoców dzikiej róży. Na czym więc polega fenomen tej rośliny? Dzika róża, oprócz dużej dawki witaminy C, zawiera również bioflawonoidy, które odgrywają znaczącą rolę w mechanizmach ochrony antyoksydacyjnej organizmu. Bioflawonoidy chronią DNA przed działaniem wolnych rodników i zwiększają wchłanianie witaminy C z diety, dlatego bardzo funkcjonalnym połączeniem w przemyśle farmaceutycznym jest acerola-dzika róża.

Acerola znana jest również pod nazwą malpigia granatolistna. Jest to roślina, której małe owoce, wyglądem przypominające wiśnie, zawierają bardzo duże ilości naturalnej witaminy C. Ogólnie przyjęte jest, że to cytryna ma bardzo dużo witaminy C, jednak okazuje się, że acerola ma jej 30 razy więcej! Owoce aceroli charakteryzują się orzeźwiającym smakiem, więc na szerokościach geograficznych, w których występuje, wyrabia się z niej przetwory, takie jak dżemy, soki i przeciery. Ostatnio wzrasta również zainteresowanie rynku farmaceutycznego tym owocem – na jego bazie powstają innowacyjne suplementy diety.

Znajdziemy wiele suplementów diety, zawierających witaminę C, jednak na szczególną uwagę zasługuje NUTRICODE IMMUNO. Jego unikalna formuła to wspomniane wcześniej funkcjonalne połączenie ekstraktu z owoców aceroli oraz bioflawonoidów z dzikiej róży. Duet ten nie tylko dostarczy nam odpowiednią dawkę witaminy C dziennie, ale także zagwarantuje jej odpowiednie przyswajanie. Zadbaj więc o swój organizm i już dziś pomyśl o wzmocnieniu odporności!